W 1739 r. właścicielem miejscowości stał się Albrecht Zygmunt von Zeigut – Stanisławski (1688 – 1768), syn Wacława – warmińskiego wójta krajowego. Stanisławski służył na dworze Fryderyka Augusta z dynastii Wettinów, w Dreźnie. Pełnił tam funkcje szambelana, honorowego ministra skarbu, a następnie ministra tajnego gabinetu. W 1736 r. dostał zaszczytne stanowisko generalnego poczmistrza Prus Królewskich oraz tytuł hrabiego Rzeszy. W następnym roku poślubił najstarszą córkę księcia Fryderyka Ludwika Holstein – Beck, księżniczkę Luizę Albertynę. Miał wówczas ponad czterdzieści lat. Małżeństwo miało okazać się bardzo udane. Za swoją siedzibę oboje obrali właśnie Lipowinę, w której Stanisławski kupił dobra, a następnie wybudował niewielki pałac, wzorowany na budowli dla Fryderyka Wilhelma I w Królewcu. Pałac otoczony był parkiem, pierwotnie o regularnej kompozycji barokowej, który pod koniec XVIII w. przekształcony został w założenie krajobrazowe z dwoma dużymi stawami przez księcia Friedricha Karla von Holstein. Na jednym ze stawów powstałą sztucznie usypana wyspa. W parku znajdowały się też: chiński pawilon, ermitaż (pustelnia) oraz grota.
Po śmierci Stanisławskiego pałac pozostawał w rękach jego żony, która sama zmarła jednak pięć lat później. Została pochowana w krypcie ewangelickiego kościoła w Lipowinie, osobno od swego męża, czego przyczyną być może były różne wyznania obojga małżonków – ewangelickie żony i katolickie męża.
W latach 1820 – 35 pałac stał się własnością rodziny von Wolki.
Około 1835 r. wieś przeszła na własność rodu zu Dohna – Lauck (Ławki). Z tego okresu pochodzi portret rodzinny przedstawiający małżonków zu Dohna, Carla Friedricha Aleksandra z żoną Filipiną Rudolfiną z domu Waldburg – Truchsess i córką Wilhelminą, autorstwa Augusta Enge, na którym tło stanowi widok zamku.
W czasie późniejszym dobra znalazły się w posiadaniu rodziny von Restorff. Horst von Restorff był ostatnim właścicielem majątku.
Pałac przetrwał wojnę w dość dobrym stanie, został jedynie pozbawiony wyposażenia. Po 1945 r. na terenie dawnej posiadłości utworzono Stację Hodowli Roślin, w pałacu zaś mieściły się biura i mieszkania. W 1979 r. pożar strawił pałac, który od tamtej pory pozostaje już tylko w stanie ruiny.
W zbiorach Muzeum Warmii i Mazur w Olsztynie znajduje się obecnie portret Albrechta Zygmunta Stanisławskiego, autorstwa Andrzeja Knopke z Królewca tonda, która zdobiła kiedyś salon pałacu.
GALERIA


